Ścieżkami radości i smutków dobrej, kochanej, niezapomnianej mamusi
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Drzewa genealogiczne
Kętrzyn
Korzeniowszczyzna
Mały Dwór (Biedaszki Małe)
Matejkiszki
Olsztyn
Radzewiczowie
Repatriacja
Rodzina w różnych regionach
Toruń
Wspomnienia o mamie
piątek, 12 lutego 2010
Repatriacja - zima 1946 r.

Wieczorem, wozem zaprzężonym w kobyłkę, mama z dwojgiem dzieci: Józkiem i Wackiem wyruszyli w daleką podróż  z Matejkiszek do Polski. Najpierw do Dukszt na stację kolejową gdzie odjeżdżały transporty repatriantów do Polski. Z całym dobytkiem, najcenniejszymi rzeczami schowanymi w uprzęży. W Duksztach czekali na transport około 2 tygodni. Odjechali dopiero 6 lub 7 transportem. Wacek z Józkiem w tym czasie biegali po Duksztach. W wagonie towarowym jechało kilka rodzin. Kobyłka była z innym zwierzętami w oddzielnym wagonie. W wagonie był piecyk i trzeba było w nim palić by było ciepło. Na stacjach gdy pociąg zatrzymywał  się można było dostać gorącą wodę do picia. Podczas podróży jedzono czarny razowy chleb z tłustą wędzonką (żywność zabrana z Matejkiszek). Mama podczas postojów na stacjach chodziła do innego wagonu by napoić kobyłkę i inne przewożone zwierzęta. Dzieciom kazała pilnować uprzęży, prawdopodobnie było w niej schowane coś bardzo cennego. Mówiła im, że gdyby nie upilnowali to stracą coś więcej niż kobyłkę. Transport dotarł do Rastemborka/Kętrzyna. Na dworzec wylegli repatrianci Polacy, którzy wcześniej przyjechali do Kętrzyna. Zwoływano się, spotykali się sąsiedzi z swoich i sąsiednich wiosek na Brasławszczyźnie. Mama spotkała Pana Hilarego Mikszto i zamieszkała u niego na ulicy Krótkiej. Mikszto pracował w Zakładach Zbożowych gdzie był magazynierem.  Gdzieś po miesiącu do Kętrzyna przyjechał tata (w czasie wojny był w obozie, w niewoli niemieckiej), z walizeczką pełną białego chleba. Wg relacji Wacka ten chleb mu nie smakował. Na ul. Krótkiej w miejscu dzisiejszej przychodni zdrowia znajdowała się wielka szopa (Techniczna Obsługa Rolnictwa), w której znajdowały się traktory Lanz-Buldog z metalowymi kołami i poprzykręcanymi zębami. Mama i tata załatwili po kilku tygodniach gospodarstwo w Małym Dworze (Małych Biedaszkach) i tam zamieszkali z dziećmi. Stopniowo pojawiali się inni z rodziny, Olek Radzewicz, wujek Antoni Sajkowski z obozu i ciocia Janina Kleban z robót przymusowych. Wujek Antoni pracował na kolei, sprawdzał koła lokomotyw i wagonów opukując je młotkiem. Olek Radzewicz będąc w niewoli był przetrzymywany w piwnicy w wodzie. Odbiło się to na jego zdrowiu. Pracował w biurze na kolei. Olek pięknie rzeźbił scyzorykiem. Wykonane figurki (tzw. duchy gór) sprzedawał, oprowadzał niemieckie wycieczki jako przewodnik, żył z tego. Olek zmarł wcześnie, w wieku 31 lat (w 1948 r.). Został pochowany na kętrzyńskim cmentarzu obok Borkowskiego i Matucia (z rodzin, z którymi przyjaźnili się rodzice mieszkając w Małych Biedaszkach / Małym Dworze. Matuciowie wyjechali później do Giżycka.

Relacja spisana na podstawie słów mojego brata Wacka, który z mamą i bratem przyjechał w 1946 r. jako repatriant.


środa, 10 lutego 2010
Państwowy Urząd Repatriacyjny Powiatowy Oddział w Kętrzynie

Archiwum Państwowe w Olsztynie
ul. Partyzantów 18, przegródka poczt. 412
10-521 Olsztyn
tel: (89) 527-60-96 do 97
fax: 535-92-72
email: sekretariat@olsztyn.ap.gov.pl
www.olsztyn.ap.gov.pl

nr zespołu: 2565 / 0 Karta: A
 
Nazwa główna:
Państwowy Urząd Repatriacyjny Powiatowy Oddział w Kętrzynie

Inne nazwy zespołu/twórcy:

daty: 1945-1950
 
1945  -  1950
 
Rozmiary:j.a.mb.
ogółem kat. A:520.7
opracowanych:520.7
bez ewidencji:00
ogółem kat. B:00
 
 
Dział:
administracja specjalna 
kategoria:
zarząd mieniem, straty wojenne, przesiedlenia 

Pomoce archiwalne:
inwentarz książkowy
Język: pol.
Dostęp: tak
Dzieje twórcy: Państwowy Urząd Repatriacyjny utworzony został 7.10.1944 r. na mocy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (Dz.U.R.P. Nr 7 poz. 32). Zadaniami PUR były: organizacja repatriacji ludności z obszarów innych państw na terytorium Państwa Polskiego, organizacja powrotu wysiedlonych przez okupanta do poprzedniego miejsca zamieszkania, rozmieszczanie repatriantów i przesiedleńców, opieka sanitarno-żywnościowa podczas przeprowadzania repatriacji. Powiatowe oddziały PUR podległy oddziałowi wojewódzkiemu ten zaś Ministerstwu Administracji Publicznej. Centralnym organem był Zarząd Centralny PUR. Powiatowy Oddział PUR w Kętrzynie został utworzony w kwietniu 1945 r. Swoje zadania urząd wykonywał poprzez referaty: ogólny, finansowy, transportowy, prawny, statystyki i ewidencji, osadnictwa, zdrowia oraz etapowy. PUR Powiatowy Oddział w Kętrzynie został zlikwidowany w dniach 20-23.09.1950 r. na mocy zarządzenia Wojewódzkiego Oddziału PUR w Olsztynie z dnia 18.09.1950 r.
Zawartość: Dział Ogólny: Dzienniki podawcze, 1946-1949 sygn. 1-10. Książki kontroli, protokoły kontroli, 1946-1950 sygn. 11-14. Zarządzenia personalne, wykazy pracowników, akta personalne pracowników, 1946-1948 sygn. 15-17. Sprawozdania gospodarcze, z działalności PUR, 1946-1950 sygn. 18-21. Wykaz pieczęci PUR, 1945-1946 sygn. 22. Korespondencja tajna dot. spraw organizacyjnych, personalnych, repatriacji, 1946-1950 sygn. 23-24. Dział Repatriacyjno-Reemigracyjny: Dziennik korespondencji, ewidencja ruchu repatriantów -Punkt Etapowy w Korszach, 1946-1947 sygn. 25. Księgi magazynowe, żywnościowe i odzieżowe, 1946-1948 sygn. 26-33. Zapotrzebowanie na rodziny repatriantów, 1945-1946 sygn. 34. Wykazy transportów, 1945-1946 sygn. 35. Sprawozdania z działalności Punktu Etapowego w Korszach, sprawozdania dot. stanu sanitarnego Punktów Etapowych w Korszach i Kętrzynie, 1946-1978 sygn. 36, 38. Sprawozdania transportowe, repatriacja ludności niemieckiej, 1946-19 sygn. 37, 39. Dział Finansowo-Budżetowy: Kontrola budżetu, 1947-1948 sygn. 40-41. Księgi pieniężne, 1945-1950 sygn. 42-45. Księgi kasowe, 1946-1947 sygn. 46-48. Preliminarz budżetowy, sprawozdania kasowe, 1945-1948 sygn. 49-52.
środa, 23 listopada 2005
Opis mienia pozostawionego w Matejkiszkach

Mama wyjeżdżając z Matejkiszek do Polski przywiozła ze sobą dokument pod nazwą "Opis mienia pozostawionego". Z dokumentu tego wynika, że moja mama Monika O., c. Bartłomieja, ze wsi Matejkiszki gmina Rymszany, powiat Zarasaj została ewakuowana do Polski. Pozostawiła n/w mienie:

I. Budynki

Rodzaj budynków    kubatura w m sześc.           rok budowy            wartość szac. w rublach
1. mieszkalne                     80                            1930                            1755
2. chlew                           70
                        1940                             920
3. stodoła                         90                             1920                             330
4. weranda                         5                             1930                             155
5. odrynia                         45                             1920                             160
6. łaźnia                           15                             1920                             165
7. przbudówka                    4                              1930                              65
Razem                                                                                                3550

II. Wykorzystana w gospodarstwie rola i zasiewy oziminy

Ziemi ogółem           -    13 ha
W tym ornej ziemi    -      6 ha

Zasiano oziminy dla zbiorów 1945 r.   -    3 ha
w tym żyta                                   -    3 ha 

Dokument podpisali:
-  Pełnomocnik Rejonowy dla ewakuacji
-  Przedstawiciel Rejonowy strony
-  Właściciel majątku (Monika O. - moja mama)

sobota, 16 lipca 2005
Kolekcja PUR - Państwowy Urząd Repatriacyjny

Gdy poznano postanowienia jałtańskie narzucające nowe granice powojennej Europy, trzeba było przygotować instytucję która pozwoliłaby w sposób zorganizowany i w miarę bezpieczny dokonać przesiedlenia ogromnej liczby repatriantów z utraconych ziem na wschodzie jak i przemieszczenia ludności polskiej na tzw. Ziemie Północne i Zachodnie. PKWN powołał do tego celu Państwowy Urząd Repatriacyjny, w skrócie PUR. Działalność tej instytucji przypada na okres 0d 1945 do 1950 roku. Utworzono Punkty Etapowe i Powiatowe Biura Repatriacyjne. W biurach PUR wytwarzano i przetwarzano następujące typy dokumentów:
- listy repatriowanych;
- listy przesiedlonych,
- Księga Rejestracji Repatriantów i Przesiedleńców.

Rejestry są zgromadzone oddzielnie dla każdego powiatu i punktu, zwykle pisane są ręcznie, zawarte w książkach. Formy nie są standaryzowane, często różnią się zależnie od regionu czy powiatu. Zmieniały też formę z upływem czasu. Bywa, że księga miała formę drukowaną i wówczas formularze są bardziej czytelne. Często listy sporządzano na czystym papierze bez nagłówków, kolumn i opisów. Z braku papieru wiele dokumentów wytwarzano na drugiej stronie druków niemieckich. Ten sam rejestr występuje pod różnymi tytułami. Raz zwie się on "Ewidencja Repatriantów", "Księga Rejestracji Repatriantów i Przesiedleńców", czy "Napływ Repatriantów i Przesiedleńców". W rejestrach dane gromadzono w następujących rubrykach:
- punkt etapowy
- numer kolejny
- nazwisko i imię
- imiona rodziców
- data urodzenia
- miejsce urodzenia (miejscowość i powiat)
- stan Cywilny
- repatriant czy przesiedleniec
- narodowość
- zawód
- data wyjazdu
- skąd przybył (wieś, powiat)
- miejsce pobytu (w kraju lub zagranicą)
- data przybycia lub Data przyjazdu
- dokąd został skierowany
- data rejestrowania
- skąd wydana karta przesiedleńcza i jej numer.

Prawdopodobnie na skutek pośpiechu lub z braku nadzoru, nie wszędzie wpisywano wszystkich członków rodziny. Tzw. głowa rodziny była opisywana we wszystkich rubrykach. Ewidencjonowano tych którzy ukończyli 16 rok życia. Młodszych wpisywano tylko w postaci ich liczby.

Sporządzano też protokóły i notatki służbowe o sytuacji bytowej ludności w nadchodzących transportach, ilości przewożonych osób, numerze transportu, ilości przewożonego inwentarza, ilości zbóż w tym siewnego, wyposażenia itp. Odnotowywano ilość i rodzaj udzielanej pomocy, wskazywano miejsce skierowania do określonej miejscowości, wsi. Bywało, że dokonywano zapisów co przekazywano przesiedleńcom i repatriantom w miejscu ich osiedlenia. Odnotowywano też informacje o skierowaniu ludzi do organów samorządowych, o osobach w stosunku do których należało dokonać potwierdzenia posiadania narodowości polskiej i inne fakty.

Z punktu widzenia poszukiwań genealogicznych ważne są listy rejestracyjne przesiedleńców i ich ewidencja. Dokumenty po byłym PUR-e są rozproszone i należy ich szukać w Archiwach Wojewódzkich właściwych terytorialnie dla uprzedniej działalności Powiatowych PUR. Dokumenty są zebrane chronologicznie w/g powiatów. Nie mają uporządkowanej kartoteki osobowej.  W trakcie powojennego eksodusu ludności ze wschodnich terenów byłej już Rzeczpospolitej, szczególnie tych którzy mieszkali na terenach wiejskich, bywało że przesiedleni przenosili się całymi wsiami w jednym lub kilku transportach i osiedlali się również w obrębie jednej wsi. Nie jest to reguła ale istotna wskazówka. Przy poszukiwaniach trzeba pamiętać, że kilka razy zmieniano lub korygowano granice administracyjne kraju. Stąd przenoszono też część dokumentów PUR-u z jednego do drugiego archiwum.

Wstępną wskazówkę od czego zacząć poszukiwania, można znaleźć w "Informatorze o zasobach zgromadzonych w Państwowych Archiwach terenowych dot. "Migracji ludności na Ziemiach Zachodnich i Północnych w latach 1945 - 1950". To źródło zostało opublikowane przez Naczelną Dyrekcję Archiwów Państwowych w Warszawie w 1998 roku.

W dokumentach PUR zawarte są informacje o:
- 1 553 512 repatriowanych z b. ZSRR,
-       54 576 repatriowanych z Francji,
-       44 170 reemigrantów z Niemiec,
-       53 012 z innych pastw Europy.
Ogółem są tam informacje o losach 4 497 984 osób. To ogromna baza informacji.

Poszukując potrzebnych mi informacji ustaliłem, że Archiwum Państwowe w Olsztynie w swoim zasobie posiada min. następujące
zasoby akt:
Państwowy Urząd Repatriacyjny Oddział w Giżycku sygn.2564(1945-1950),
Państwowy Urząd Repatriacyjny Oddział w Kętrzynie sygn.2565(1945-1950),
Państwowy Urząd Repatriacyjny Oddział w Węgorzewie sygn.2567(1945-1950).

niedziela, 08 maja 2005
Z Matejkiszek w nieznane

W związku z wypieraniem okupanta niemieckiego w 1944 r., tereny Wileńszczyzny w tym Matejkiszki weszły w skład Związku Radzieckiego. W lipcu 1944 r. rozpoczęły działalność na ziemiach polskich agendy Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego do spraw ewakuacji. Aktualna stała się sprawa repatriacji ludności z Wileńszczyzny do Polski. Przed tym problemem stanęła również moja mama w Matejkiszkach. Mama była zdecydowana wraz z dziećmi: Józkiem i Wackiem wyjechać do Polski. Podjęcie takiej decyzji było spowodowane również tym, że groziło bogatszym rodzinom wywiezienie na Sybir. Z tego powodu mój tata nie wrócił do Matejkiszek, chciał pozostać w Polsce i sprowadzić rodzinę. Mama nie miała dokładnych informacji o możliwości osiedlenia się na terenach północnych i zachodnich. Osoby powracające z Polski nie chciały na ten temat rozmawiać. Jeżeli już rozmawiały to podnosiły fakt, iż do Polski nie warto wyjeżdżać.Motywowano to faktem braku możliwosci zamieszkania i wyżywienia.Mama mieszkając już w Kętrzynie, często zastanawiała sie czym było to spowodowane. Czy osoby te bały sie powiedzieć prawdę, czy miały zakaz mówienia. Być może robiono to celowo aby osłabić trend repatriacyjny Polaków do wolnego kraju. Mama nie zważając na to podjęła starania o uzyskanie zgody na repatriację. Matejkiszki w owym czasie należały do republiki litewskiej. Podlegały pod gminę Rymszany w powiecie Zarasaj (d. Jeziorosy, Nowoaleksandrowsk). Taki adres został wpisany do dokumentów repatriacyjnych. Mama musiała poczynić wiele zabiegów związanych z wyjazdem, piętrzyły sie trudności podczas załatwiania sprawy. Pomógł nauczyciel z Kajat. Ostatecznie mama otrzymała w dniu 22 lutego 1945 r. ( a więc jeszcze przed zakończeniem wojny i wyjściem taty z niewoli niemieckiej na wolność) kartę ewakuacyjną nr 1255-1256-1257. Dokument został wystawiony przez Pełnomocnika Rejonowego PKWN do spraw Ewakuacji w Duksztach. Tu znajdowała się też najbliższa stacja kolejowa od Matejkiszek. Tam organizowano transporty kolejowe dla repatriantów. Karta ewakuacyjna została zarejestrowana na transport nr 5 z Dukszt a następnie na transport nr 7 w Duksztach dnia 24.10.1945 r. Do karty wpisano, że mama ewakuuje się wraz z dziećmi Józefem i Wacławem do województwa poznańskiego. Dokonano również wpisu, że będzie się przewozić 1 konia, 2 szt. bydła, 2 szt. trzody chlewnej, 3 owce, produkty żywnosciowe w ilości 1000 kg w tym ziarno i mąkę w ilości 400 kg oraz przedmioty użytkowe o wadze 1000 kg w tym maszynę do szycia. Mama uzyskała również dokument w postaci opisu mienia pozostawionego, z którego wynikało opuszczenie budynków wartości szacunkowej 3550 rubli oraz 13 ha ziemi. Opis mienia został wystawiony również przez pełnomocnika rejonowego do spraw ewakuacji w Duksztach. Oba dokumenty to druk w języku polskim i litewskim.Sam przejazd z Matejkiszek na stację kolejową z dobytkiem musiał mieć miejsce w nocy. Mama obawiała się, że jadąc w dzień zostanie poddana kontroli i zawrócona. Wszystko mogło się wydarzyć bo istniała nowa granica między republiką litewską a białoruską. Dotychczasowa gmina Widze została rozdzielona między dwie republiki a Matejkiszki znajdując się blisko granicy były narażone na różne niespodzianki. W Matejkiszkach pozostali tylko dziadkowie Anna i Wacław O. Mama z dwojgiem synów jechała do Polski. Przejazd odbywał się transportem kolejowym w wagonach towarowych, często służących do przewozu zwierząt. Załadowano do nich cały dobytek łącznie ze zwierzętami. Mama z dziećmi, jechali samotnie bez opieki dorosłego mężczyzny. Warunki były bardzo ciężkie zważywszy, że transport miał miejsce w zimowej porze roku tj. na przełomie lutego i marca 1946 r. Wagony nie były ogrzewane, bez punktów sanitarnych. Dziś trudno sobie wyobrazić jazdę w tak trudnych warunkach. Ponadto mama wiozła komodę z lustrem, duży zegar ścienny, bieliźniarkę, krzesła, pierzyny i poduszki. Wcześniej mama prawdopodobnie listownie umówiła się z tatą na spotkanie w Rastemborku w dawnych Prusach Wschodnich, dzisiejszym Kętrzynie. Wyjazd z Dukszt nastąpił w lutym 1946 roku.





Mama zarejestrowała się w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym - Punkcie Etapowym w Rastemborku w dniu 20.03.1946 roku.     
Po ponad sześciu latach nastąpiło spotkanie taty z mamą i dziećmi : Józkiem (lat 8) i Wackiem (lat7), którego zobaczył pierwszy raz. Mama z rodziną zatrzymała się u Hilarego M. w Kętrzynie przy ul. Krótkiej. Rodzice stanęli przed wyborem miejsca osiedlenia się. PUR zaproponował do wyboru kilka gospodarstw rolnych, w okolicach Rastemborka. Wybór był skromny. Rodzice oglądali gospodarstwa poniemieckie, brakowało jednak w budynkach mieszkalnych i gospodarczych drzwi, okien, pieców, podłóg itp. Wybór padł na miejscowość Mały Dwór (późniejsze Biedaszki Małe) w odległości 2 km od Rastemborka. W pobliżu znajdowała się stacja PKP w Nowym Młynie co stwarzało dogodne połączenie z miastem Rastembork.

Do 1.11.1946 roku w rejonie ewakuacji Dukszty zarejestrowało się 13707 osób, wyjechało do Polski 5527 a pozostało jeszcze 8180 osób. Na terenie całej Litwy zarejestrowało się w tym okresie 379498 osób, wyjechało 171168 a pozostało 208330 osób.