Ścieżkami radości i smutków dobrej, kochanej, niezapomnianej mamusi
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Drzewa genealogiczne
Kętrzyn
Korzeniowszczyzna
Mały Dwór (Biedaszki Małe)
Matejkiszki
Olsztyn
Radzewiczowie
Repatriacja
Rodzina w różnych regionach
Toruń
Wspomnienia o mamie
poniedziałek, 16 maja 2005
Czterolecie

Latem i wczesną jesienią 1971 roku mama pracowała w domu, ogrodzie i gospodarstwie przydomowym. Tata w połowie września przeszedł na emeryturę. W związku z otrzymaniem emerytury otrzymał 13.01.1972 r. legitymację emeryta uprawniającą do świadczeń leczniczych, z których korzystali członkowie rodziny: mama, Ania i Basia. Rozpocząłem staż pracy w PGR Podławki, dojeżdżałem codziennie i stołowałem się oczywiście u mamy w domu. W święta wielkanocne 1972 r. mama zaprosiła na pierwszy dzień żonatych synów z małżonkami. Na drugi dzień świąt była z rodziną w rewizycie u jednego z nich. W październiku 1972 r. Skończyłem staż w Podławkach i przebywałem na urlopie. Tata w tym czasie był bardzo chory, leżał w łóżku. Martwił się wraz z mamą jaką pracę i kiedy  dostan. Na święta Bożego Narodzenia 1972 r. mama kupiła sztuczną choinkę do domu.
W dniu 12.02.1973 r. urodziła się Agnieszka, córka Józka. Chrzciny odbyły się 4 marca. Byłem ojcem chrzestnym, na przyjęciu była też mama. Józek mieszkał przy ul. Mielczarskiego.
W sierpniu 1973 r. u mamy trwało malowanie mieszkania, długo schły podłogi. Otrzymałem ogródek działkowy. Razem z mamą posadziliżmy ziemniaki, kapustę i buraki ćwikłowe. W planie było jesienne sadzenie drzewek. Na początku października ziemniaki na działce zostały wykopane. Bardzo dużo pomagała mnie mama przy pracach na działce. Na wiasnę planowane było ogrodzenie działki i postawienie altanki. Na działce z mama posadziliśmy 5 jabłoni, odmian: Close, Antonówka, Grafsztynek, Jonatan i Mc Intosh oraz gruszkę Faworytkę. Ponadto posadzone zostało 20 krzewów: porzeczki czarne i czerwone oraz agrest. 
W dniu 6.11.1973 r. urodziła sie Małgosia, córka Jasia. W święta Bożego Narodzenia byłem jej ojcem chrzestnym. Chrzciny były bardzo uroczyste, po nich przyjęcie.
W jedną z sobót pod koniec sierpnia trwało grodzenie mojej działki siatką. Pomagali bracia, mama też była obecna.
Na sylwestra 1974/75 z Anią byłem w szpitalu u mamy w Białymstoku. Ze szpitala wróciła na początku stycznia 1975 roku. Około 20 stycznia mama była ze mną  w szpitalu w Białymstoku na badaniach kontrolnych. Czuła się trochę lepiej. Za 1,5 miesiąca czekała kolejna kontrola w tym mieście. Mama była słaba, praca była zabroniona. 
W marcu 1975 r. mama z Basią planowały wyjazd do rodziny w ZSRR. W dniu 21.04.1975 r. mama mojej mamu Władysława ukończyła 90 lat. Babcia otrzymała gratulacjie i kwiaty. Z tej okazji były zdjęcia i poczęstunek przygotowany przez mamę i tatę.
Mama w maju 1975 r. była ponownie w szpitalu w Białymstoku. 28 maja miała wrócić tam ponownie na 5 dni. 6 czerwca mama wróciła ze szpitala w Białymstoku. Za 6 tygodni miała ponownie planowaną kontrolę. Czuła się niezbyt dobrze, była osłabiona. Odłożony został chwilowo wyjazd mamy do ZSRR. Zaczynała czuć się trochę lepiej. Otrzymała wkładkę paszportową. Wyjazd został przełożony na okres lipiec - sierpień 1975 roku. Mama z Basią pojechały do ZSRR, miały tam pozostać 2-3 tygodnie. Przeniosłem się do pracy w Ostrołęce po podziale administracyjnym kraju, który nastąpił z dniem 1 czerwca 1975 r.